Liść oliwny – mocarz w walce z wolnymi rodnikami i zmianami trądzikowymi

Skarbem liści oliwnych jest oleuropeina, która wpływa na długowieczność drzew oliwnych. Bez niej drzewko byłoby suche i pomarszczone.

O wiecznie zielonym drzewie oliwnym mowa jest w najstarszych mitach i legendach. Liście oliwne zawierają w swym składzie gorzką substancję, która nazywa się oleuropeiną. Jako najsilniejszy składnik aktywny w liściu oliwnym, odpowiedzialna jest za szczególną wytrzymałość i odporność drzewek oliwnych. To także jej drzewa oliwne zawdzięczają swoją długowieczność, bowiem najstarsze z nich żyją i owocują do dziś osiągnąwszy wiek 3000 lat.

Sam liść wykazuje silne działanie antyoksydacyjne i przeciwtrądzikowe. Odtruwa i detoksykuje skórę, pomaga oczyścić ją z wykwitów. Drugą wielką zaletą liścia oliwnego jest neutralizacja wolnych rodników – głównych sprawców zmarszczek oraz uszkodzeń tkanek, które powodują spowolnienie regeneracji komórek.

Pełny skład liścia oliwnego to przeciwutleniacze: oleuropeina, hydroksytyrosol i kwas oleinowy. To właśnie one gwarantują jego silne działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne.

Liść oliwny znajduje zastosowanie w leczeniu i profilaktyki przede wszystkim zakażeń skóry i z tego działania najbardziej jest znany. Zmniejsza stany zapalne skóry, przyspiesza gojenie i ogranicza powstawanie nowych zmian trądzikowych. Działa przeciwzmarszczkowo i wygładzająco, zmniejsza stres oksydacyjny w skórze, zapobiega fotostarzeniu się skóry. 

Najlepiej połączyć stosowanie wyciągu z liści oliwnych z zażywaniem organicznej oliwy z oliwek bogatej w skwalen, który naturalnie występuje w naszej skórze. Skwalen charakteryzuje się silnymi właściwościami nawilżającymi i regeneracyjnymi na poziomie komórkowym – uszczelnia, odbudowuje płaszcz lipidowy, przedłuża działanie antyoksydantów. Polecam więc zaopatrzyć się w butelkę oliwy z oliwek i zażywać 2 łyżki dziennie przez minimum 3 miesiące. Dzięki temu pielęgnacja cery będzie optymalna, odżywimy skórę na poziomie komórki i zadbamy o jej zewnętrzną pielęgnację.

Źródło:

Food: Science, Technology, Quality – Krakow 2011